Darłowo - to nadbałtyckie
miasto w województwie zachodnipomorskim, w powiecie sławieńskim leżące
na skraju Pobrzeża Słowińskiego w dolinie rzek Wieprzy i Grabowej.
Według danych PKW opublikowanych przed wyborami samorządowymi 2006 , w mieście mieszka 14 931 osób.
Historia miasta
PIERWSI MIESZKAŃCY
Pierwsze
ślady bytności ludzkiej w okolicach Darłowa pochodzą z okresu ok. 8000
lat p.n.e. W trakcie prac archeologicznych odkryto w tym rejonie
narzędzia, które potwierdzają obecność na tym terenie pierwszych grup
osadników.
BURSZTYNOWY SZLAK
Po upadku kultury celtyckiej
cała Europa Środkowa i Pomorze znalazły się pod wpływem kultury
rzymskiej. W okolicach Darłowa odnaleziono pochodzące z tego okresu
ozdoby, monety cesarzy Wespazjana, Zenona i Faustyny Starszej. Na uwagę
zasługuje cmentarzysko, z odkrytymi grobami szkieletowymi, bogato
zdobionymi zapinkami oraz bransolety z brązu i srebra.
Na tej
podstawie możemy sądzić, że i w okolice dzisiejszego Darłowa docierali
kupcy rzymscy podążający "Bursztynowym Szlakiem" żeby wymienić
przywożone ze sobą wyroby z brązu, srebra, złota czy może szkła na
bursztyn, tutejszy miód, skóry, wosk, bardzo prawdopodobne, że również
na niewolników.
GRÓD DIRLOV
W okresie VIII - IX osady i
grodziska na terenie ziemi darłowskiej połączyły się w jeden organizm
tworząc osadę Dirlov. Znajdowała się ona u ówczesnego ujścia rzeki
Wieprzy do Bałtyku. W XI w Darłowie istniał już ważny ośrodek handlowy.
W trakcie badań archeologicznych znaleziono tu skarb zawierający: 118
monet srebrnych, datowanych na XI w, fragmenty ozdób, drutów srebrnych.
Korzystne położenie grodu - u ujścia dwóch rzek Wieprzy i
Grabowej do morza, żyzne gleby, bliskość ważnych szlaków handlowych,
znacząco wpływały na gęstość zaludnienia na tych terenach. Tak
rozpoczęła się burzliwa historia osady targowo - portowej u ujścia
rzeki Wieprzy do Morza Bałtyckiego.
PRAWA MIEJSKIE
W roku
1312 z rąk braci Święców - Jaśka, Piotra i Wawrzyńca otrzymało Darłowo
prawa miejskie na mocy prawa lubeckiego, którego zasady okazały się
bardzo korzystne i wpłynęły na szybki rozwój miasta. Również układ
miasta wzorowano na założeniach lubeckich, z charakterystycznym,
prostokątnym rynkiem, położonym w centralnym punkcie osady. Do dnia
dzisiejszego zmianie uległy jedynie nazwy ulic, ich rozmieszczenie w
niezmienionej formie istnieje od 1312 r.
BOGUSŁAW V
W roku 1317 pieczę nad Darłowem przejął Książe zachodniopomorski Warcisław IV.
Miasto
rozwijało się prężnie, zapewniając swym mieszkańcom dobrobyt, rosło też
jego znaczenie jako portu morskiego. Pewnie dlatego Bogusław V, syn
Warcisława IV wybrał je na swoją rezydencję. Od bogatej mieszczki
darłowskiej Elżbiety Behr zakupił wyspę wraz z młynem i rozpoczął na
niej budowę zamku. Władca dołożył wszelkich starań, aby nadać budowanej
przez siebie siedzibie reprezentatywny charakter.
DARŁOWO W ZWIĄZKU HANZY
W
roku 1361, za pośrednictwem Kołobrzegu, Darłowo nawiązało współpracę z
Hanzą, związkiem prężnie rozwijających się miast w basenie Morza
Bałtyckiego.
Przystąpienie do Hanzy okazało się trafnym krokiem i
znacząco wpłynęło na wzrost znaczenia portu handlowego. Wystarczy
wspomnieć, że na przełomie wieków XIV i XV Darłowo posiadało
liczniejszą niż pobliski Słupsk flotę handlową, utrzymywało ożywione
kontakty z Lubeką, statki miejscowych kupców docierały do Normandii, a
nawet Hiszpanii. Z czasem korzyści płynące z przynależności do Hanzy
wykroczyły poza ramy handlowe i przeniosły się na inne sfery życia,
znaczenia nabrały kontakty kulturalne.
ERYK I POMORSKI - KRÓL DANII, SZWECJI I NORWEGII PIĘKNA ZOFIA
Po
bezpotomnej śmierci Eryka I Pomorskiego, panią "na Darłowie" została
księżna Zofia, żona Eryka II i matka Bogusława X. Wysoka blondynka, o
niebanalnej urodzie, dumna księżniczka, słynęła ze swej urody i
inteligencji. Podobno nawet król Polski Kazimierz Jagielonczyk żałował,
że ze względu na bliskie pokrewieństwo, nie poślubił tej czarującej i
bystrej pomorskiej księżniczki, poza tym zamożnej spadkobierczyni
niezliczonych skarbów potężnego stryja - Eryka I Pomorskiego.
Przez
wiele lat krążyły liczne legendy na temat księżnej Zofii, ukazujące ją
w negatywnym świetle. Określano ją mianem "Okrutnej Zofii", "Białej
Damy" pokutującej na zamku w Darłowie za swe liczne grzechy i
niegodziwości. W rzeczywistości była kobieta mądrą i przewidującą,
dbała o interesy Pomorza Zachodniego, które zawdzięcza jej współpracę z
Polską. Naraziła się w ten sposób Niemcom, którzy przypisywali jej
okrucieństwo i zaborczość.
BOGUSŁAW X
Syn Zofii i Eryka II,
odziedziczył po swych rodzicach same najlepsze cechy, urodę i
inteligencję. Staranie wykształcony, nauki pobierał u samego Jana
Długosza, to jemu król Kazimierz Jagiellończyk oddał rękę swej córki
Anny.
Za panowania Bogusława X Darłowo przeżywało swój złoty
okres. Prowadzony w ramach Hanzy handel morski zapewniał miastu
dobrobyt, tak jak i rozwijający się handel lądowy, obejmujący znaczne
obszary Polski.
MORSKI NIEDŻWIEDŻ
Nazwą tą określono falę
sejsmiczną wywołaną ruchami tektonicznymi dna morskiego, poprzedzoną
toczącym się grzmotem, przypominającym pomruki niedźwiedzia.
To rzadkie zjawisko wywołało tragiczną w skutkach powódź, która nawiedzała Darłowo i okolice w roku 1497.
Wody
Bałtyku zniszczyły całkowicie port, wdarły się w głąb lądu, zabierając
ze sobą cztery duże statki przycumowane w Darłówku. Jeden z nich
wyrzucony został w okolicach Żukowa Morskiego, dwa przy klasztorze
Kartuzów, natomiast czwarty w pobliżu kaplicy Św. Gertrudy.
WIELKI POŻAR
11
listopada 1624 r za panowania Bogusława XIV, miał miejsce w Darłowie
wielki pożar. W ciągu 6 godzin spłonęło 566 budynków, ratusz, kościół
parafialny, szkoła i dom pastora. Zginęło wiele osób. Pożar
zapoczątkował gospodarczy upadek Darłowa. Od tej pory miasto nawiedzały
kolejne pożary, epidemie dżumy i działania związane z toczącą się w tym
czasie wojną trzydziestoletnią.
WIEK XIX I XX
Ponowne
ożywienie w porcie w Darłowie nastąpiło dopiero w XIX w. Port
odbudowano, a flota morska znacznie się powiększyła. W roku 1873 flota
należąca do rodziny Hemptenmacherów, fundatorów fontanny Rybaka
autorstwa Wilhelma Grossa, liczyła 43 żaglowce.
Na początku lat
XX Darłowo staje się modnym kurortem wypoczynkowym, głównie ze względu
na wyjątkowe walory mikroklimatyczne, charakteryzujące się dużym
nasłonecznieniem oraz wilgotnością powietrza nasyconego leczniczymi
cząsteczkami jodu, co wpływa korzystnie w przypadku kuracji chorób
układu oddechowego i gardła. Podobno, ze względu na swe usytuowanie
wśród licznych obszarów leśnych, głównie sosnowych, okolica doceniana
była przez kuracjuszy, którzy przyjeżdżali tu leczyć skołatane nerwy.
MILITARNE TAJEMNICE
Wiele ciekawych miejsc w Darłowie wiąże swą historię z II wojną światową.
Jak
powszechnie wiadomo przed rozpoczęciem działań wojennych w 1939 roku
Darłowo należało do III Rzeszy, istniała tu pilnie strzeżona jednostka
wojskowa.
W Darłowie zajmowano się budową statków z żelbetonu.
Stocznia znajdowała się tuż przy zachodnim falochronie wejścia do
portu. Zajmowała południowo - zachodnią część awanportu. Wybudowano dwa
suche doki z pochylniami. Początkowo ze względów oszczędnościowych,
wykonano jedynie wykop budowlany z głowicą ze ścianki szczelnej,
stalowej z żelbetonową nadbudową. Podczas budowy kadłuba wodę
wypompowywano. Tutaj również mieściły się baraki jeńców wojennych,
którzy byli wykorzystywanie do ciężkiej pracy przy budowie w/w statków.
W
1938 r. zakończona została budowa poligonu w Darłówku. Ułożono tory
kolejowe z Darłowa, wzdłuż linii brzegowej zbudowano szosę, aż do
Bobolina, powstały budynki gospodarcze i administracyjne.
Tereny
obecnej jednostki wojskowej kryją wiele ciekawych budowli, których
przeznaczenie owiane jest licznymi tajemnicami, wciąż trudnymi do
wyjaśnienia, budzących wciąż ciekawość i zainteresowanie.
Na
darłowskim poligonie przeprowadzane były, przez koncern Kruppa, prace
nad niemieckimi działami kolejowymi, tu powstała słynna Dora, działo
ważące 1350 ton, z czego sama lufa to 400 ton, zasięg 40 km, ciężar
pocisku - 7100 kg, obsługa działa to 500 artylerzystów.
Do
transportu Dory używano dwóch lokomotyw, poruszających się na dwóch
równoległych torach. W roku 1941 działo zostało zmontowane na poligonie
w Darłowie. Podczas wizyty Hitlera, urządzono pokazowe strzelanie.
Pocisk został wyniesiony na odległość 47 km. Dory użyto m.in. pod
Sewastopolem. Kiedy sytuacja na froncie stawała się dla Niemców coraz
mnie korzystna, działo przetransportowano w głąb Niemiec.
Na
uwagę zasługuje tzw. "chiński mur", budowla z żelbetonu, której budowę
Niemcy rozpoczęli w 1940 roku. Mur miał ok. 2000 m. obwodu, kształt
nieregularny, nad murem rozpostarta był materiał. Cała konstrukcja
miała swym wyglądem przypominać jezioro.